Moja babcia zawsze powtarzała, że najważniejsze, by mięso pachniało jak mięso, a nie jak opakowanie. I coś w tym jest. Ostatnio zaczęłam kupować kurczaka bezpośrednio od lokalnych dostawców, których znalazłam przez internet, i smak naprawdę jest dużo lepszy. Kurczaka Sielskiego mam w planach.
U mnie największa różnica jest w zapachu. Świeży kurczak pachnie zupełnie inaczej niż ten pakowany próżniowo z długą datą. Nieraz kupuję mięso poprzez strony internetowe, bowiem prościej porównać opis pochodzenia i sposób hodowli. Smak później naprawdę wypada lepiej.
Dla mnie różnica jest ogromna, szczególnie jeśli chodzi o rosół. Kurczak, który wygląda świeżo i ma jasne mięso, daje zupełnie inny aromat. Nie kupuję częstokroć, lecz niekiedy zamawiam właśnie przez Internet, albowiem mam wrażenie, iż tam prościej trafić na niezwyklej naturalne produkty.